|

fot. Zbigniew Zaręba
Umiejscowienie fotografowanego obiektu w samym centrum kadru wymaga
sensownego uzasadnienia. W tym przypadku nie sposób takowego się doszukać,
choć autor zdjęcia kierował się zapewne swoistym przeczuciem, skądinąd
słusznym, że główny motyw właściwie powinien być maksymalnie wyeksponowany.
I w drodze eksperymentów potwierdzamy, że faktycznie trudno dla niego
znaleźć lepsze miejsce, choć jest to mniejsze zło. Na szczęście jest
rozwiązanie - można tu zastosować kadr kwadratowy:

Konieczne było przy pomocy programu graficznego zaciemnienie
niepożądanych elementów w tle, dzięki czemu motyw jest lepiej
zaprezentowany. Niestety to już wszystko, co można uczynić dla tego zdjęcia.
Zawiera ono jednak jeszcze jedną bardzo poważną wadę - użycie długiej
ogniskowej i niskiej wartości przysłony spowodowało małą głębię ostrości - w
rezultacie fragment motywu jest istotnie nieostry. Fakt ten znacząco obniża
ocenę zdjęcia, rzuca się w oczy i jest wyjątkowo nieestetyczny.
Manipulacja głębią ostrości to sztuka. Jeżeli chce się uzyskać dobry
rezultat, a nie jest się poetą głębi ostrości, można wykonać zdjęcie
techniczne, czyli maksymalnie ostre, by następnie w programie graficznym
zmiękczyć wybrane partie obrazu (w najnowszej wersji programu Photoshop są
do dyspozycji piękne zmiękczenia soczewkowe, dobrze symulujące nieostrość
prawdziwych obiektywów).
Powrót do strony kursu
|